Urodziny świętego
So, 7 sty 2017 – Śr, 5 sty 2022
Kim ono będzie? - to pytanie, które zadaje sobie chyba każdy rodzic, gdy po raz pierwszy przytula swoje nowonarodzone dziecię. Takie pytanie zadawali sobie pewnie Juliusz i Marianna Kolbowie, gdy 8 stycznia 1894 r. urodził się im drugi syn. Ledwo urodził się, a już jego rodzice zadbali, by narodził się też do życia Bożego - poprzez sakrament chrztu świętego, na którym otrzymał imię Rajmund. Jego patronem został męczennik.
Było po 16-tej, gdy ks. Kapałczyński odczytywał w pustym kościele przyrzeczenia chrztu świętego. Jego słowa brzmiały wyraźnie, podobnie jak zapewnienia ojca i rodziców chrzestnych, że wychowają dziecko w wierze Kościoła katolickiego.
Zapewne nikt z obecnych wtedy na chrzcie nie przypuszczał, że to dziecko ochrzczone w kościele Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny stanie się kiedyś wielkim rycerzem Niepokalanej. Nikt pewnie nie przypuszczał, że to życie Boże, rozpoczęte w zimowy, mroźny wieczór w Zduńskiej Woli, będzie wypełnione pracą, poświęceniem i całkowitym oddaniem siebie Niepokalanej. Nikt nie przypuszczał, że to dziecię przeżyje zaledwie 47 lat i odejdzie do wieczności w wigilię Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, oddając swoje życia za drugiego człowieka.
Po ceremonii chrztu Juliusz i rodzice chrzestni przeszli do zakrystii, gdzie ksiądz zapisał akt chrzcielny o następującej treści:
Działo się to w mieście Zduńskiej Woli dwudziestego siódmego grudnia (ósmego stycznia) tysiąc osiemset dziewięćdziesiątego trzeciego (czwartego) o godzinie czwartej po południu. Stawił się osobiście Juliusz Kolbe, lat dwadzieścia trzy liczący, tkacz zamieszkały we wsi Zduńska Wola w obecności Leopolda Lange, lat trzydziestu, ze wsi Zduny i Franciszka Dąbrowskiego, lat trzydzieści liczącego, ze wsi Ogrodziska obydwóch tkaczy i okazał nam dziecię płci męskiej, oświadczając, że ono urodziło się we wsi Zduńska Wola, dnia dzisiejszego o godzinie pierwszej w nocy i jego ślubnej małżonki Marianny, z domu Dąbrowska, lat dwadzieścia cztery liczącej. Dziecięciu temu na chrzcie świętym w dniu dzisiejszym odbytym nadano imię Rajmund, a rodzicami chrzestnymi jego byli Leopold Lange i Anna Dąbrowska. Akt ten stawającemu i świadkom niepiśmiennym przeczytany i przez nas tylko podpisany został.
- ks. F. Kapałczyński
Matka Boża Śnieżna
Jaka jest historia tytułu Śnieżna? Dlaczego świątynia została nazwana bazyliką Matki Bożej Większej? Skąd się wziął zwyczaj zrzucania płatków róż? Dlaczego obraz został nazywany Salus Populi Romani?
Ucieczka grzesznych
Maryjny tytuł "Ucieczka grzesznych" powiązany jest z modlitwą "Pod Twoją obronę", w której znajdujemy słowa: "uciekamy się". Świadczą one, że od najdawniejszych czasów chrześcijanie widzieli w NMP Obrończynię, schronienie przed "złymi przygodami", w tym najbardziej przed atakami i podstępami Złego, a także przed Bożym gniewem i Bożą sprawiedliwością.
Maryja Wniebowzięta
Życie Maryi było wyjątkowe i niepowtarzalne. Stąd i śmierć, którą rozumiemy jako zakończenie ziemskiego życia, musiała być wyjątkowa. Pius XII w bulli Munificentissimus Deus, ogłaszającej dogmat Wniebowzięcia NMP, napisał: Po zakończeniu biegu życia ziemskiego Niepokalana Matka Boga, Maryja, zawsze Dziewica została wzięta z ciałem i duszą do chwały niebieskiej..
Działalność wydawnicza
Rekolekcje Maryjne z Ojcem Michałem
Czytaj dalej...Dzień Modlitwy MI
Czytaj dalej...Oddaj się Maryi!
Czytaj dalej...Matka Boża Śnieżna
Jaka jest historia tytułu Śnieżna? Dlaczego świątynia została nazwana bazyliką Matki Bożej Większej? Skąd się wziął zwyczaj zrzucania płatków róż? Dlaczego obraz został nazywany Salus Populi Romani?
Ucieczka grzesznych
Maryjny tytuł "Ucieczka grzesznych" powiązany jest z modlitwą "Pod Twoją obronę", w której znajdujemy słowa: "uciekamy się". Świadczą one, że od najdawniejszych czasów chrześcijanie widzieli w NMP Obrończynię, schronienie przed "złymi przygodami", w tym najbardziej przed atakami i podstępami Złego, a także przed Bożym gniewem i Bożą sprawiedliwością.
Maryja Wniebowzięta
Życie Maryi było wyjątkowe i niepowtarzalne. Stąd i śmierć, którą rozumiemy jako zakończenie ziemskiego życia, musiała być wyjątkowa. Pius XII w bulli Munificentissimus Deus, ogłaszającej dogmat Wniebowzięcia NMP, napisał: Po zakończeniu biegu życia ziemskiego Niepokalana Matka Boga, Maryja, zawsze Dziewica została wzięta z ciałem i duszą do chwały niebieskiej..


