MARYJA!

Do ataku, do ofensywy

Do ataku, do ofensywy

blue line
"Oto najważniejszy dział pracy w Niepokalanowie, tu jest najważniejsze zajęcie zakonników" - mówił św. Maksymilian, wskazując na zakonników trwających na adoracji.

Za czasów św. Maksymiliana Kolbego, w Niepokalanowie adoracja odbywała się, z wyjątkiem pierwszych piątków miesiąca, bez wystawienia w monstrancji i przy zamkniętym tabernakulum oraz tylko za dnia, choć Święty gorąco pragnął, by trwała nieustannie. Nie chciał jednak nią zbyt trudzić zakonników potrzebujących odpoczynku po męczącej pracy. Ale niejednokrotnie pozwalał chętnym na nocną adorację. "Znam kilku braci - zeznaje br. Iwo Achtelik - którzy co czwartek prosili go o pozwolenie na odprawienie Godziny Świętej od godziny dwudziestej trzeciej do dwudziestej czwartej. Ja sam od czasu do czasu prosiłem o to. Ojciec Maksymilian chętnie udzielał pozwolenia, dodając intencję (np. w intencji Ojczyzny, w intencji Niepokalanowów, o dobrego ducha wśród braci). Nieraz mówił, że sam też odprawiłby Godzinę Świętą, ale posłuszeństwo każe mu pójść na spoczynek".

"Często odwiedzał Pana Jezusa w tabernakulum w naszej zakonnej kaplicy; żył on rzeczywiście miłością Bożą i Niepokalanej. Zdawało mi się nieraz, że jest jakby nie z tej ziemi" - zeznaje s. Szczęsna. "Ojciec - mówiła żartem inna siostra - chyba już dziurę w tym klęczniku zrobi, bo tak dużo się modli i modli".

Ojciec Maksymilian cieszył się wielce, gdy spoglądał na zakonników przy ołtarzu adorujących Najświętszy Sakrament. Gdy miał gości, zazwyczaj prowadził ich zaraz do kaplicy, mówiąc: "Chodźmy, odwiedzimy najpierw Gospodarza domu". Wskazując na adorujących zakonników, tłumaczył: "Oto najważniejszy dział pracy w Niepokalanowie"; "tu jest najważniejsze zajęcie zakonników". Tak postępował i przy oprowadzaniu poważniejszych stanowiskiem Niemców, a podobno i w pamiętnym dniu aresztowania przez gestapo 17 lutego 1941 r.

"Sługa Boży - informuje ks. Obidziński - kilkakrotnie przeprowadzał rekolekcje w mojej parafii Pawłowice. W czasie wolnym od kazań i spowiedzi udawał się zawsze do kościoła na kwadransową adorację Najświętszego Sakramentu. Nawet gdy lało jak z cebra, nie opuszczał swej adoracji (...). Budowałem się bardzo jego skupieniem i pobożnością. Oczu nie mogłem oderwać od niego, gdy widziałem go, jak odprawiał Mszę świętą".

Adorując Najświętszy Sakrament w kaplicy niepokalanowskiej Ojciec Kolbe nieraz kierował wzrok na figurkę Niepokalanej i obraz Serca Jezusowego nad tabernakulum. Zapalał się do urzeczywistnienia celu Rycerstwa Niepokalanej. Jakże gorące były jego przemówienia po takiej adoracji! Dnia 15 grudnia 1936 r. mówił do braci profesów: "Musimy rozpocząć generalną ofensywę na pierwsze dziesięciolecie Niepokalanowa! Przede wszystkim musimy podbić własne dusze dla Niepokalanej, a przez Nią dla Najświętszego Serca Jezusowego! [...] To jest najważniejszy bastion w naszej ofensywie, który trzeba zdobyć! Równocześnie musimy zdobywać cały Niepokalanów... Zdobywać, dopomagając współbraciom podbijać ich dusze [...] A wreszcie... Strach myśleć... Na przeszło dwa miliardy dusz tylko nikła cząstka wielbi Niepokalaną i służy Jej... a reszta nie zna Jej wcale ani Jej Syna, lub o Nich zapomniała... My zaś wszystkie dusze do stóp Niepokalanej doprowadzić mamy... Więc wysiłku dużego i poświęcenia potrzeba, by jak najprędzej do celu naszego zdążać... przecudnego, świetlanego celu zdobycia całego świata dla Niepokalanej, a przez Nią dla Najsłodszego Serca Jezusowego, i to jak najprędzej!!!... Do ataku więc, do ofensywy, dzieci drogie!"

Teresa M. Michałek, FN / red.

Przeczytaj także

01.03.2021

Rekolekcje bez kazania
W dokumentach o św. Maksymilianie Kolbem znajdziemy liczne dowody jego pobożności eucharystycznej. Sam Święty niewiele…

18.04.2021

Audiencja u wielkiego Króla
Podaliśmy niektóre opinie dotyczące skupienia i pobożności, z jaką św. Maksymilian odprawiał Mszę św. W…

21.05.2021

Dobroć Zbawiciela
W pismach św. Maksymiliana znajdujemy relację, zresztą bardzo lakoniczną, z jednej tylko jego Mszy św.…

26.08.2021

Eucharystia jest mocą duszy
Ojciec Kolbe odprawiał Mszę świętą tam, gdzie tylko mógł lub gdzie mu wyznaczono, ale jeżeli…

Najnowsze
Wiadomości

26.09.2021

Największa boleść - bez Eucharystii
Eucharystia była siłą św. Maksymiliana podczas II wojny światowej, choć przez wiele miesięcy był odcięty…

23.09.2021

Msza a ideał rycerski
Ojciec Kolbe starał się godnie przygotować do Mszy św. i wykorzystać należycie jej owoce.

20.09.2021

Pierwsze aresztowanie
19 września 1939 Niemcy aresztowali niepokalanowian. Co w tamtych dniach działo się za bramą klasztoru…

13.09.2020

Upodobniony do Ukrzyżowanego
W życiu św. Maksymilian pragnienie męczeństwa było obecne od najmłodszych lat. Męczeństwo dla niego było…

14.09.2021

Z Bolesną Matką
Jeżeli bolesnym cierpieniem Bóg nas nawiedzi i dusza kroczy drogą ciernistą, cieszyć się nam tylko,…
Czytaj wszystkie

ZWIĄZEK
MSZALNY

Każdy może zamówić intencję, która będzie dołączona do Związku Mszalnego, czyli Mszy zbiorowej sprawowanej przez 365 dni w Niepokalanowie.

ZAMÓW

PRZEKAŻ
DAROWIZNĘ

Niepokalanów pragnie kontynuować dzieło św. Maksymiliana. Każdy może wspomóc realizację tego zadania i misji.

WESPRZYJ

NAMIOT
ZAWIERZENIA

Pomóż nam postawić namiot dla pielgrzymów w Niepokalanowie.

PRZEKAŻ