MARYJA!

Wielkanoc w klasztorze

Wielkanoc w klasztorze

blue line

Wielka Sobota i święcenie pokarmów w Niepokalanowie.

Niewiele wiemy, jak wyglądały w okresie przedwojennym Święta Wielkanocne w niepokalanowskim klasztorze. W kronikach znajdziemy nieliczne wzmianki na ten temat.

Wielka Sobota każdego roku "jako preludium świętowania wypełniona była wszelkiego rodzaju przygotowaniami. W wieczór Wielkosobotni, od granicy szczytów Tatr aż po bursztynowe fale Bałtyku rozbrzmiewały dzwony wieży kościelnych podając sobie nawzajem radosne Alleluja! Melodię te podchwycił i nasz niepokalanowski dzwonnik i brzmiał wesoło Zmartwychwstałem. O godzinie ósmej wieczór odprawiła się rezurekcja, przy licznie zgromadzonej ludności. Nastał nareszcie upragniony dzień Wielkanocy, pierwszy dzień świąt". Taki opis zamieszczono w Kronice niepokalanowskiej w 1937 r. Dalej można w niej przeczytać, że o. Gwardian, Maksymilian M. Kolbe, w krótkich słowach wyjaśnił znaczenie Zmartwychwstania. Zachęcił też braci do odnowienia się i zapytał, co jako rycerze Niepokalanej powinniśmy zrobić? W Kronice czytamy: "My musimy starać się w pierwszym rzędzie o swe własne, duchowe odrodzenie, o odrodzenie własnej duszy, aby się stać coraz bardziej wierniejszym Niepokalanej, a przez Nią Chrystusowi. Musimy się stać takimi naśladowcami Chrystusa, jakim był Apostoł Narodów - św. Paweł i żyjmy tak, abyśmy z czystym sercem mogli powiedzieć za św. Pawłem: «Bądźcie naśladowcami Chrystusa tak jak ja nim jestem»".

Oczywiście nie mogło w klasztorze zabraknąć wielkanocnego śniadania. Na jednym ze zdjęć z 20 kwietnia 1930 r. widzimy takie śniadanie w plenerze, przy pięknej słonecznej pogodzie. Zwyczajowo przed śniadaniem o. Gwardian składał wszystkim życzenia, a później panowała już luźna, domowa i radosna atmosfera przy stołach.

Posłuchajmy życzeń św. Maksymiliana, jakże nadal aktualnych:

Odrodzeni jesteśmy we chrzcie świętym, bo on gładzi grzechy. Odradzamy się ustawicznie w sakramencie pokuty. Mamy się niejako ubóstwić i do tego mamy Najświętszy Sakrament. - Już nie tylko łaski, ale samego Dawcę Łask, który sprawia to ubóstwienie w takim stopniu, w jakim spotyka przygotowanie w duszy naszej.

Co mamy zrobić, aby jak najlepiej się przygotować i jak najwięcej czerpać łask? Oddajmy się Niepokalanej, niech Ona nas przygotuje, niech Ona sama Go przyjmuje. Jest to sposób najdoskonalszy i najmilszy Panu Jezusowi, a nam przynoszący jak największe owoce".

św. Maksymilian M. Kolbe

Oprac. Teresa Michałek, FN / fot. Archiwum Niepokalanowa


Święcenie pokarmów, przed 1939 Śniadanie wielkanocne braci, Niepokalanów, 20 kwietnia 1930 Niepokalanów, Wielkanoc - otwarcie kaplicy dla ludzi, kwiecień 1932 Święconka, Niepokalanów, 7 kwietnia 2012

Najnowsze
Wiadomości

07.05.2021

Matka w porządku łaski
7 maja, Niepokalanów - uroczystość NMP Niepokalanej Wszechpośredniczki Łask

06.05.2021

Wszechpśredniczki łask
7 maja w Niepokalanowie uroczystość NMP Niepokalanej Wszechpośredniczki Łask.

03.05.2021

Maryja Królowa Polski
Założyciel Niepokalanowa pragnął, aby Niepokalana zakrólowała w "sercach każdego" i stała się Ona "Królową świata…

04.05.2021

Matka naszej ufności
1 maja - 55. spotkanie "Oddaj się Maryi".

02.05.2021

Rycerze świata się modlą
1 maja - Międzynarodowy Różaniec MI transmitowany z Niepokalanowa w intencji o zakończenie pandemii i…
Czytaj wszystkie

ZWIĄZEK
MSZALNY

Każdy może zamówić intencję, która będzie dołączona do Związku Mszalnego, czyli Mszy zbiorowej sprawowanej przez 365 dni w Niepokalanowie.

ZAMÓW

PRZEKAŻ
DAROWIZNĘ

Niepokalanów pragnie kontynuować dzieło św. Maksymiliana. Każdy może wspomóc realizację tego zadania i misji.

WESPRZYJ

NAMIOT
ZAWIERZENIA

Pomóż nam postawić namiot dla pielgrzymów w Niepokalanowie.

PRZEKAŻ