MARYJA!

Mało czasu, by być dobrym
DAROWIZNA
SŁUCHAJ ON-LINE
POGOTOWIE MODLITEWNE
Termomodernizacja

Mało czasu, by być dobrym

Minęło 14 lat od tragicznej śmierci europosła dr. Filipa Adwenta, jego rodziców oraz córki. W Niepokalanowie, jak co roku, w sobotę, 15 czerwca, odbyły się uroczystości upamiętniające wybitnego polityka. W obchodach brali udział pielgrzymi z całej Polski. Przybyli oni, by - jak zauważył o. Rafał Ścibrowski - opat klasztoru cystersów w Jędrzejowie, który przewodniczył Mszy św. w niepokalanowskiej bazylice - zapytać, co dziś chce nam powiedzieć Filip Adwent. "Czy wierzę? Czy potrafię kochać? Czy potrafię przebaczać?" - to pytania, które zadawał sobie Filip Adwent, a są one aktualne dla każdego z człowieka.

W uroczystościach wzięli udział m.in. żona śp. Filipa Alicja, syn Aleksy oraz poseł Maciej Małecki.

Podczas homilii nawiązując do cytatów z pamiętnika Filipa, kaznodzieja mówił o potrzebie pracy nad doskonaleniem swego charakteru. "Bóg pomóg mi odnaleźć swoje powołanie jako człowiek i jako doktor". Cytując zapiski Filipa o. Rafał zwrócił uwgę na potrzebę ofiarnej pracy dla innych, o potrzebie wzrastania dzień po dniu w miłości do Boga, do Ojczyzny i do wartości: "kiedyś zapytają mnie, co ja zebrałem do kosza moich dobrych uczynków". Nie zabrakło też refleksji nt. życia oraz dziękczynienia za napotkanych ludzi: "człowiek musi wiedzieć na czym buduje, a fundamentem powinien być Chrystus".

Po Eucharystii, w sali św. Bonawentury odbyło się spotkanie wspomnieniowe. Poseł Maciej Małecki - przewodniczący komitetu organizacyjnego uroczystości, podkreślił, że dr Filip Adwent był wielkim polskim patriotą. "Polityk urodził się w Strasburgu, przez wiele lat działał na rzecz Ojczyzny, a w 1996 r. zdecydował się na przeprowadzkę do Polski; kilka lat później został europosłem" - przypomniał Maciej Małecki. "Bardzo odważnie stawiał polskie sprawy, bardzo odważnie bronił polskich spraw, polskiej ziemi, bronił życia dzieci nienarodzonych. Przestrzegał też przed «rozmywaniem» się krajów w ramach jednego, wielkiego organizmu. Był zwolennikiem Europy ojczyzn, sięgał do korzeni, do ojców założycieli wspólnoty europejskiej, którzy mówili jednoznacznie o chrześcijańskich wartościach Europy i poszanowaniu tradycji oraz odrębności każdego z krajów. Jeśli Europa wróci do chrześcijańskich korzeni, to tylko wtedy będzie się rozwijać i bogacić" - zaznaczył poseł.

Żona Filipa, Alicja przypominała jedno z pierwszych jego przemówień nt. wartości chrześcijańskich i poszanowania życia, wygłoszone na arenie międzynarodowej, które wywołało wiele kontrowersji. Przypomniała też program polityczny, któremu chciał być wierny Filip, zwracając uwagę na jego "prorocką" wręcz aktualność w dzisiejszym świecie.

W części artystycznej można było wysłuchać koncertu dedykowanego św. Janowi Pawłowi II, a wykonanemu przez rodzinę Kaczmarków.

Dominika i Michał Chorasińscy, aktorzy, zaprezentowali wybrane fragmenty pamiętników Filipa Adwenta.

(...) Pamiętajcie, że człowiek ma mało, za mało czasu, żeby być dobrym dla drugiego. Trzeba się spieszyć pogłębiać się, bo kto wie, kiedy nam przyjdzie zamknąć oczy na zawsze?... Szukajcie. Dusza musi być niespokojna, bo każda dusza świadoma wie, że jest niedoskonała i chce się polepszyć. Wchodzimy w takie czasy, gdzie człowiek biegnie za wiedzą, na prawo, na lewo, z przodu, z tyłu... A kto siebie zna!?... Kto siebie pogłębia, swoje człowieczeństwo? Kto jeszcze chce czynić wybory, a nie "mieć wszystko"? (...) Kto jeszcze widzi, że są rzeczy ważne i mniej ważne? Że ponieważ nie ma na wszystko czasu, trzeba się skupić nad ważniejszymi? Kto jeszcze rozumie, że bez Boga (ale Tego w czynach, nie w słowach) świat dąży do nieszczęścia? My, świeccy, mamy tu ogromną rolę do odegrania...

Dr Filip Adwent zginął 26 czerwca 2005 r. w niewyjaśnionym do dziś wypadku samochodowym pod Grójcem. Nadjeżdżający z przeciwka samochód ciężarowy nagle zmienił pas ruchu i uderzył w auto europosła. Śmierć ponieśli takźe jego rodzice i córka.

TM / red.

PRZECZYTAJ TAKŻE

DZIAŁALNOŚĆ
WYDAWNICZA