MARYJA!

Pierwsza Wigilia

Pierwsza Wigilia

blue line
Bracia przybyli do Niepokalanowa z Grodna w 1927 r. W tym też roku przeżyli w nowym klasztorze pierwszą wigilię.

Życzenia złożył o. Alfons - rodzony brat św. Maksymiliana, a życzył on grupce 20 braci:

Jest to pierwsza Wigilia Bożego Narodzenia, którą przeżywamy w Niepokalanowie. Przeżywamy ja w warunkach skrajnego ubóstwa. Gdyby żył teraz św. o. Franciszek to na pewno by zamieszkał w Niepokalanowie, bo bardzo kochał ubóstwo. Święty o. Franciszek pierwszy urządził szopkę Bożego Narodzenia w Greccio i cieszył się ze swoimi braćmi. Nam również wypada radować się i przeżyć ją jak przeżywał św. Franciszek, czego wszystkim i sobie życzę...

Jak czytamy we wspomnieniach, "po połamaniu się opłatkiem podano na stół ziemniaki, kapustę, kaszę, ryby, o które postarał się br. Manswet Marczewski; kompot z suszonych owoców i ciasto". Takie było menu.

"O północy o. Alfons odprawił Pasterkę i wygłosił kazanie. Kaplicę szczelnie wypełnili wierni z okolicy, którzy śpiewali razem z braćmi kolędy i pastorałki. Jednak zanim to nastąpiło bracia usiedli do wspólnej Wieczerzy" - tak jeden z braci wspominał tamte chwile po 11 latach, w 1938 r.

"Od poświęcenia Niepokalanowa i zaprowadzenia klauzury minęły już dwa tygodnie - czytamy w innym wspomnieniu. - Z trudnością zdążono uporządkować sprawy budowlane. Br. Zenon jeszcze wewnątrz budynków «tapetuje» ściany grubym papierem i podbija sufity dyktą wykwestowaną od braci Konopackich w Mostach. Zbliża się Boże Narodzenia. Pierwsza to uroczystość na nowej placówce. Braków jeszcze dużo, ale czyż by one miały być przeszkodą do urządzenia betlejemskiego żłóbka? To niemożliwe. Szopka być musi. Br. Gabriel, mimo stosów nagromadzonej z czasów przenosin korespondencji administracyjnej, zabiera się do malowania na płótnie tła dla szopki. Najpierw szkicuje węglem, potem maluje olejnymi farbami kamienice – jedna po drugiej, mury ochronne z bramami wjazdowymi, aż wreszcie staje całe Betlejem, spowite ciszą świętej nocy. Obraz gotowy i dość udany. Ojciec Alfons zdążył już kupić figurki, które z zainteresowaniem wszyscy oglądamy i podziwiamy.

Wigilia. Ojciec Alfons, jako prokurator, wyznacza braciom odpowiednie funkcje. Jedni przeznaczeni do pomocy bratu kucharzowi, który ma trochę więcej pracy niż zwyczajnie, drudzy dbają o porządki ogólne, inni przygotowują drzewko i stroją je papierkami, cukierkami, a jeszcze inni ubierają szopkę.

Po prawej stronie ołtarza, w rogu kapliczki umieszczono obraz br. Gabriela i postawiono stolik. Na tle gór i panoramy Betlejemu zawieszono na druciku cieniutkim anioła zlatującego z obłoków; na stole ustawiono żłóbek z Dzieciątkiem, Matką i Opiekunem, dalej bydlątko, osiołka i pasterzy. Nie brakło również i owieczek.

Gdy przygotowania ukończono i pora kolacji nadeszła, zeszli się wszyscy do wigilijnego stołu, gdzie Ojciec Maksymilian złożył pierwsze na nowej placówce życzenia przy opłatku. Było nas wówczas nie więcej niż 20-cioro w tej sali, przez którą obecnie przechodzi się do zakrystii; pomieścili się wszyscy, a nawet starczyło miejsca na refektarz i choinkę.

Przy kolędach i serdecznych rozmowach wypoczywaliśmy przez dwa dni świąt po pracy ciężkiej, ale miłej i chętnie podejmowanej z miłości do ukochanej Matki. Wolniejsze chwile umilał nam grą na skrzypcach aspirant Antoni Wójcik".

opr. Teresa Michałek

Najnowsze
Wiadomości

19.04.2021

Znaleźli się przy brzegu
16 lat temu zginęli w tragicznym wypadku europoseł Filipa Adwenta, jego rodzice i córka. 11…

18.04.2021

Audiencja u wielkiego Króla
Podaliśmy niektóre opinie dotyczące skupienia i pobożności, z jaką św. Maksymilian odprawiał Mszę św. W…

18.04.2021

Zła się nie ulęknę
54 Spotkanie Oddaj się Maryi.

03.04.2021

Wielkanoc w klasztorze
Wielka Sobota i święcenie pokarmów w Niepokalanowie.

01.04.2021

Zapowiedź lepszego jutra
Rozważanie o wierze Maryi w perspektywie tajemnicy paschalnej Chrystusa, Jej Syna.
Czytaj wszystkie

ZWIĄZEK
MSZALNY

Każdy może zamówić intencję, która będzie dołączona do Związku Mszalnego, czyli Mszy zbiorowej sprawowanej przez 365 dni w Niepokalanowie.

ZAMÓW

PRZEKAŻ
DAROWIZNĘ

Niepokalanów pragnie kontynuować dzieło św. Maksymiliana. Każdy może wspomóc realizację tego zadania i misji.

WESPRZYJ

NAMIOT
ZAWIERZENIA

Pomóż nam postawić namiot dla pielgrzymów w Niepokalanowie.

PRZEKAŻ